poniedziałek, 14 maja 2012

Ciekawości językowe - dzisiaj trochę bardziej na serio :)

Języki sztuczne - Termin języki sztuczne określa języki, które nie powstały w ramach naturalnej ewolucji języka, lecz zostały stworzone przez jedną lub więcej osób. Tworzy się je z różnych powodów: dla ulepszenia komunikacji językowej, do szyfrowania, w literaturze lub jako eksperyment lingwistyczny. Wiele osób posługujących się tymi językami nie lubi określenia "języki sztuczne", raczej "języki zaplanowane". Popularne przysłowie o esperanto mówi: "Esperanto jest sztucznym językiem tak samo jak samochód jest sztucznym koniem."
Najbardziej znane języki stworzone z zamiarem używania ich przez ludzi:
  • Solresol to język sztuczny opracowany w 1817 roku przez Francuza,Jean François'a Sudre'a. Opierał się on na skali muzycznej, wyrazy zaś składały się od 1 do 4 nut.
     
  • Volapük (nazwa oznacza 'język (ogólno)światowy') - sztuczny język opracowany w 1879 roku przez niemieckiego księdza Johanna Martina Schleyera, który wierzył, że robił to z nakazu Boga. Powstał w oparciu o łacinę, niemiecki, francuski i angielski, przy czym najwięcej elementów pochodzi z tego ostatniego. Wolapik zyskał w pewnym okresie znaczną popularność - w 1889 roku, istniało 316 podręczników w 25 językach, 283 kluby i 25 gazet. W tym czasie aktywnych użytkowników języka było ok. 200 tys., głównie na kontynencie europejskim i amerykańskim.
     
  • Esperanto - to język międzynarodowy, mający swe źródła w systemie stworzonym przez Ludwika Zamenhofa w 1887. Twórca języka początkowo nazwał je po prostu 'internationa lingvo'. Esperanto (dosł. mający nadzieję) było początkowo pseudonimem Ludwika Zamenhofa. Znakiem esperanto jest zielona gwiazdka (zieleń - kolor nadziei), która znajduje się także na fladze esperanckiej.
     
  • Ido - sztuczny język opracowany w 1908 na bazie esperanto, stąd jego druga nazwa esperanto reformita = 'esperanto reformowane'. Celem reformy było usunięcie niektórych krytykowanych cech esperanta, a także poprawienie brzmienia języka. Ido jest zasadniczo językiem schematycznym, z pewnymi cechami naturalistycznego. Liczba użytkowników ido jest niewielka (wynosi szacunkowo od 200 do 5000), mieszkają oni także w Polsce, gdzie odbyły się niedawno dwie międzynarodowe konwencje poświęcone temu językowi (w 1998 w Białobrzegach oraz w 2002 w Krakowie). 
     
  • Interlingua - sztuczny język typu naturalistycznego, opracowany w latach 1924-1951 roku w Europie i Stanach Zjednoczonych przez grupę lingwistów. Powstał głównie w oparciu o łacinę, angielski i współczesne języki romańskie i zawiera wspólne słownictwo grecko-łacińskiego pochodzenia. Jest, pomijając esperanto, najczęściej używanym językiem planowym na świecie. Interlingua jest bezpośrednio rozumiana, bez uprzedniej nauki, przez co najmniej dziesiątki milionów wykształconych osób mówiących językami romańskimi.
     
  • Atlango - to język sztuczny stworzony w Polsce i mający służyć jako język wspólny dla Unii Europejskiej. Jego twórca miał na celu stworzenie eufonicznego (dobrze brzmiącego) i łatwego do nauki języka. Język ten jest stworzony na bazie języków: esperanto, ido i interlingua. Słownik atlango bazuje na źródłosłowiu łaciny, antycznej greki oraz "współczesnej łaciny"- języka angielskiego.
     
  • Slovio - jest to język planowy zapoczątkowany przez językoznawcę Marka Hucko. Slovio w zamierzeniu ma być językiem pomocniczym, który z jednej strony ma pomóc w komunikowaniu się między sobą Słowian, z drugiej zaś ułatwić porozumiewanie się pomiędzy Słowianami a ludźmi nieznającymi żadnego języka słowiańskiego. Gramatyka Slovio podobna jest do gramatyki języka esperanto. Występuje w dwu wersjach pisanych: posługującej się alfabetem łacińskim oraz cyrylicą. Według twórcy slovio, język ten powinien być zrozumiały dla około 400 milionów ludzi na całym świecie.

poniedziałek, 7 maja 2012

O różnicach międzykulturowych w biznesie

Błędy tłumaczeń reklamowych - Studenci Wydziału Ekonomii Uniwersytetu na Alasce zebrali kolekcję najbardziej paradoksalnych błędów popełnianych przez amerykańskie firmy z powodu nieścisłości w tłumaczeniu i niezrozumienia rzeczywistości, istniejących w innych krajach.
Różnice językowe powodują, że slogany reklamowe skuteczne w jednych krajach, w innych nie wpływają na potencjalnych klientów, a nawet mogą mieć charakter obsceniczny, zniechęcający lub komiczny.
  • Znana firma General Motors poniosła fiasko, próbując wprowadzić na rynki Ameryki Łacińskiej nowy samochód Chevrolet Nova. Wkrótce wyjaśniło się, że No va w języku hiszpańskim oznacza "nie chodzi".
     
  • W USA podczas reklamy piwa Coors był wykorzystywany slogan reklamowy Turn It Loose! (Przybliżona interpretacja "Wyluzuj się!"). Dosłowne tłumaczenie sloganu na język hiszpański doprowadziło do powstania arcydzieła "Cierpieć na Biegunkę".
     
  • Firma Colgate-Palmolive wprowadziła na rynek francuski nową pastę do zębów Cue. Nieco później, Amerykanie dowiedzieli się, że jest to nazwa popularnej kontrowersyjnej gazety francuskiej.
     
  • Coca-Cola przez długi czas nie mogła wybrać swojej nazwy do sprzedaży w Chinach. Owszem, znaki, którymi była ona zapisana, brzmiały jak „coca-cola”, lecz ich znaczenie okazało się "Ugryź woskową ropuchę" lub "klacz nafaszerowana woskiem," w zależności od dialektu. Firma była zmuszona do wyboru spośród 40 tysięcy znaków graficznych używanych w pisowni, aby znaleźć fonetyczny odpowiednik "Koka Kola", oznaczający "Szczęście w Ustach."
     
  • Firma Frank Purdue, produkująca mięso drobiowe w Stanach Zjednoczonych, wykorzystuje slogan "Potrzeba twardego faceta do miękkiego kurczaka (It Takes a Strong Man to Make a Tender Chicken) był przetłumaczony na hiszpański z niezamierzonym rezultatem "Potrzeba rozpalonego faceta do rozkochanego kurczaka."
     
  • Amerykańskie linie lotnicze zaopatrzyly samoloty w skórzane fotele i postanowiły wykorzystać ten fakt w kampanii reklamowej. Spot reklamowy w wersji angielskiej brzmiał wspaniale: Fly in Leather ("Lataj w skórze! "). Hiszpańscy tłumacze zrozumieli to wyrażenie dosłownie i slogan nabył inne znaczenie: „Vuela en Cuero" – Lataj nago!
     
  • Skandynawski producent promował w Ameryce swój odkurzacz za pomocą hasła Nothing Sucks Like an Electrolux - "Nikt nie ssie lepiej od Electroluxu."
     
  • Parker tłumacząc slogan reklamujący długopis, "Nie rozpuści się w kieszeni i nie zawstydzi," (It Won't Leak in Your Pocket and Embarrass You), zamiast użyć hiszpańskiego odpowiednika "zawstydzić", wybrał słowo "embarazar", które znaczy "nasycić, zapładniać, impregnować". Reklama brzmiała, "Nie rozpuści się w kieszeni i nie wywoła ciąży." Z kolei w Ameryce Łacińskiej podobny slogan „Unikaj kłopotu – używaj pióra Parkera” („Avoid pregnancy – Use Parker Pens”) przetłumaczono „Unikaj ciąży – używaj pióra Parkera”.

środa, 2 maja 2012

Absurdy prawne na świecie

Myślicie, że prawo polskie stanęło na głowie? Zobaczcie, to co dzieje się na świecie - oto próbka 15 zagranicznych absurdów prawnych... 
  1. W Atenach, prowadząc samochód w stroju kąpielowym, ryzykujesz utratę prawa jazdy.
     
  2. W stanie Alabama (USA) zabroniona jest gra w domino w niedzielę.
     
  3. W Nowej Gwinei zapłata za ślub z "nową" narzeczoną to 240 dolarów, 5 świń i jeden ptak. Dwie świnie, ptak i jedyne 30 "zielonych" wystarcza, aby zapłacić za żonę z odzysku (rozwódkę lub wdowę). Nic nie płaci się za byłą dwukrotną mężatkę. 
     
  4. W Arkansas (USA) mężczyzna ma prawo bić swoją konkubinę pod warunkiem, że nie robi tego częściej niż raz w tygodniu, w Los Angeles (USA) zaś mąż ma prawo bić żonę pasem, o ile szerokość pasa nie przekracza 3,6 cm. No chyba, że małżonka zgodzi się na ustępstwa.
     
  5. W San Francisco (USA) karalne jest mycie samochodów zużytą bielizną.
     
  6. Podrywanie kobiety na ulicy w Little Rock (Arcansas, USA) grozi miesiącem więzienia.
     
  7. W Turcji nietrzeźwych kierowców wywozi się 30 kilometrów od miejsca zamieszkania. Muszą włóczyć się do domu piechotą. Pod groźbą kary wiezienia zabrania się im wtedy korzystania z publicznych środków komunikacji.
     
  8. W kilku krajach afrykańskich za gwałt grozi pozbawienie gwałciciela męskości. Bez znieczulenia...
     
  9. W Grecji mężczyzna spóźniający się do pracy może usprawiedliwić się, twierdząc, że kochał się z żoną.
     
  10. Młodzież szwajcarska ma zakaz fotografowania się nago (całą postać). Może natomiast robić to "w częściach". Np. na jednym zdjęciu od pasa w górę na drugim - od pasa w dół.
     
  11. W Libii w 1977r. sąd, zgodnie z prawem islamskim, skazał na miesiąc więzienia psa, który pogryzł człowieka.
     
  12. Biuro polityczne Komunistycznej Partii Kuby wydało zakaz przemawiania dłużej niż godzinę. Zasada nie obowiązuje Fidela Castro ( średni czas przemówienia - 5,5 godziny).
     
  13. W Japonii obowiązuje nieformalny zakaz wykorzystywania przez pracownika wszystkich dni urlopu. Wykorzystanie całego urlopu budzi zgorszenie.
     
  14. Tanzanii (Afryka) pan młody składając przysięgę małżeńską, pod groźbą kary więzienia musi powtarzać za urzędnikiem następujące słowa: "Niech się wykrwawię, niech mnie piorun roztrzaska, niech mnie zeżre krokodyl, niech ogłuchnę i oślepnę, niech stanę się żebrakiem, jeśli oszukam lub opuszczę żonę".
     
  15. Po kolejnym napadzie pijanych słoni na wioskę Pradzapatibosi w stanie Assam (Indie), władze wprowadziły zakaz produkcji piwa z ryżu w lasach. Słonie natrafiwszy na leśne browary z lubością się opijały.

piątek, 27 kwietnia 2012

O różnicach kulturowych

Na pozór proste i niewinne gesty, powszechnie okazywane na co dzień w wielu kulturach zachodnich, mogą być obraźliwe w innych częściach świata. Mowa ciała nie zawsze jest odbierana zgodnie z twoimi intencjami i może prowadzić do niezamierzonego naruszenia obowiązującej etykiety. Zastanówmy się nad niektórymi gestami, które sami często widujemy lub robimy.

  • Gesty, do których jesteśmy przyzwyczajone - na przykład znak OK, "V" jako znak zwycięstwa czy też kciuki uniesione do góry - w niektórych krajach mogą okazać się obraźliwe.
  • W kulturze arabskiej wskazywanie na kogoś palcem lub dotykanie lewą ręką uznawane jest za niegrzeczne.
  • W wielu krajach buddyjskich i islamskich pokazywanie podeszwy butów traktowane jest jako obraza. Unikajmy więc zakładania nogi na nogę na wysokości kostki, gdyż ją wtedy odsłanianiamy.
  • Skinienie głową w dół i w górę w Bułgarii oznacza "nie".
  • W wielu krajach Azji wskazywanie na kogoś pałeczkami do jedzenia lub wbijanie ich w swoją porcję ryżu jest obraźliwe.
  • Nawet tak proste gest, jak oparcie rąk na biodrach, w niektórych krajach może być uznany za niegrzeczny czy wręcz wrogi. Na przykład w Argentynie zostałby potraktowany jak wyzwanie.

środa, 18 kwietnia 2012

O róznicach kulturowych

Co to tak naprawdę są różnice kulturowe? To zbiór różnic widocznych pomiędzy narodami przejawiających się w języku, podejściu do czasu, grupy i hierarchii.

Jedną z najbardziej widocznych na pierwszy rzut oka różnic jest sposób rozmowy. Wypowiedzi ludzi wschodu charakteryzująsię przede wszystkim długimi przerwami – są one przeznaczone na przemyślenie słów partnera i nie zachowanie takiej ciszy oznacza brak szacunku dla rozmówcy. Wypowiedzi Niemców „stykają się” ze sobą, jednak generalnie nie nachodzą, co ma miejsce w przypadku rozmowy Włochów, gdzie czasem ciężko odnaleźć chwilę, w której mówi tylko jedna osoba.

Inną łatwo rozpoznawalną różnicą jest podejście do czasu – w Polsce na spotkania służbowe nie wypada się spóźniać, prywatnie kilku-kilkudziesięciominutowe spóźnienia są akceptowane. Tymczasem w Hiszpanii możemy zostać zaskoczeni nie kilkuminutowym, a dwugodzinnym spóźnieniem. Zupełnie inaczej czas jest traktowany w Japonii, gdzie spóźnienie o dwie minuty moża spowodować zerwanie rozmów, a w najlepszym wypadku napiętą sytuację.

Kilka ciekawostek o wpadkach na terenie różnic kulturowych :
  • w krajach arabskich emocje i stosunek do innych ludzi wyraża się m.in. zapachem. Zdarza się, że aby wyrazić komuś dezaprobatę Arab potrafi nasmarować różnymi środkami o nieprzyjemnych woniach całe ciało, bądź tylko jedną jego stronę, podczas gdy druga będzie pachnieć (aby wyrazić swój stosunek np. do dwóch osób, obok których będzie siedział na przyjęciu)
  • kilka lat temu wprowadzano na rynek niemiecki jeden z najlepszych likierów irlandzkich – Irish Mist (irlandzka mgiełka) pod taką samą nazwą. Przez kilka miesięcy zalegał półki sklepów i barów. Dopiero po dłuższym czasie jeden z barmanów poinformował firmę co dla Niemców znaczy mist...
  • do pomyłek firm zagranicznych na rynku polskim można m.in. zaliczyć żarówki Osram i kosmetyki Pupa (choć obie obroniły się – jedna zabawnymi reklamami, druga – bazując na uznaniu w świecie)
  • warto zwracać uwagę na różnego rodzaju gesty i ich różne znaczenie – np. gest znany powszechnie jako „ok.” (zetknięty kciuk i palec środkowy) w Japonii oznacza przejście do tematu pieniędzy, a we Włoszech po prostu zero.

piątek, 6 kwietnia 2012

O rzekach w stolicach europejskich

Szukając najdogodniejszych warunków do zamieszkania nasi przodkowie lokowali swe pierwsze siedziby w pobliżu rzek. Rzeki pełniły funkcję gospodarczą i obronną. Były źródłem wody pitnej, ale i miejscem gdzie wylewano wszelkie miejskie nieczystości. Trudno wyobrazić sobie miasta bez mostów łączących brzegi.

TYBER - Ta zgoła niepozorna rzeczka swoje znaczenie opiera na swym powinowactwie z Rzymem - Wiecznym Miastem - stolicą Włoch. W najważniejszej z legend o powstaniu miasta jest opisane, że kosz z Romulusem i Remusem, spławiony był i utknął w zaroślach Tybru. A wolą ocalonych przez wilczycę bliźniąt było zbudowanie miasta nad brzegami rzeki.

SEKWANA - Sekwana jest rzeką w sporej części żeglowną. Najazdy wikingów na Paryż w IX wieku były możliwe dzięki tym jej właściwościom. Za pomocą kanałów Sekwana łączy się z Renem i Rodanem, a kończy swój bieg wpadając do kanału La Manche.

TAG - po portugalsku Tejo, po hiszpańsku Tajo to najdłuższa z rzek półwyspu iberyjskiego (1007 km.). Wypływa z Gór Iberyjskich, w okolicy miasta Alcantara dociera do Portugalii i przez ponad 40 kilometrów stanowi naturalną granicę pomiędzy Hiszpanią, a Portugalią.

MANZANARES - Manzanares to jedna z mniejszych rzek przepływających przez stolice miast europejskich. Jej długość to zaledwie 92 km. Jednak zapewne to jej istnienie spowodowało założenie w okolicy dzisiejszego Madrytu pierwszych osad ludzkich.

WISŁA - Najdłuższa rzeka w Polsce - 1047 km.
SZPREWA - Przepływająca przez Berlin rzeka ma długość 403 km.
DUNAJ - Płynie przez Budapeszt. Jedna z najdłuższych rzek w Europie - 2845 km.
TAMIZA - Dzieli Londyn. Jej długość to 346 km.
PETRUSSE - W Luksemburgu, ma długość zaledwie 11 km.
WEŁTAWA - Jest najdłuższą rzeką w Czechach - 435 km. Płynie przez Pragę.
WILIA - Rzeka w stolicy Litwy. Jej długość to 510 km.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Smaczna kuchnia z Węgier

Kuchnia węgierska to przede wszystkim kuchnia papryki, mięsnego gulaszu i potraw z cebulą. Powiedzenie mówi, że węgierska gospodyni, kiedy ma przygotować posiłek stawia na stole słoik z papryką i zastanawia się, co do niej dodać. I to jest prawda, mogę to osobiście potwierdzić.
Najsłynniejszą potrawą jest oczywiście lecsó, czasem określane, jako bardzo gęsta zupa, czasem funkcjonujące, jako gulasz – paprykarz. Faktem jest jedynie, że oryginalne, tradycyjne leczo serwowane jest bez typowej w Polsce mięsnej wkładki w postaci boczku lub kiełbasy.
Kto ma ochotę na mięsiwo, powinien skosztować aromatycznego tokány, czyli mięsnego ragout. Podobne składniki ma zupa halászlé, tyle że to zupa… rybna, więc zamiast kawałków wołowiny lub wieprzowiny znajdziemy tu karpia lub suma.
W Polsce węgierska kuchnia kojarzona jest jeszcze bardzo mocno z plackami ziemniaczanymi po węgiersku. A takie placki na Węgrzech po prostu nie istnieją.
Ponieważ większość węgierskich potraw to dania mięsne, najbardziej pasuje do nich czerwone, wytrawne wino. Węgrzy słyną z wyrobu doskonałych gatunkowo win, najbardziej znane to Tokaje oraz “bycza krew”, czyli Egri Bikavér. Jeżeli chodzi o deser to osobiście polecam túrós táska – słodka bułeczka nadziewana twarogiem lub gesztenye püré – purée z jadalnych kasztanów z bitą śmietaną